Witajcie,

Mamy już połowę października, więc najwyższy czas na czytelnicze podsumowanie września. Jak Wam minął ten miesiąc? U mnie na liczniku dziesięć bardzo udanych książek, a poniżej możecie przeczytać nieco o każdej z nich.
1. „Zapisane w kościach” Simon Beckett, Wydawnictwo Czarna Owca
Samotna wyspa, makabryczna zbrodnia, błyskotliwy śledczy i niepokój potęgowany pogodą jak z koszmarów. Czy to nie brzmi jak recepta na doskonały kryminał? Zapisane w kościach to według mnie bardzo udany kryminał, który porwie każdego fana tego gatunku. Błyskotliwy bohater, świetna fabuła sprawiły, że książki nie dało się odłożyć. Mam zamiar sięgnąć po kolejne tomy cyklu o Dr Davidzie Hunterze. Więcej o książce znajdziecie tutaj

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

2. „Pełnik” Anna Lewicka, Wydawnictwo Jaguar
Opuszczony dom na wzgórzu pośród gęstego lasu, zamknięta społeczność i warszawska prawniczka – czy znajdzie tam spokój? Pełnik to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Lewickiej. To klimatyczna powieść, z naprawdę wciągającą historią, z intrygującymi postaciami, z umiejętnie wplecionymi ludowymi wierzeniami, co niejednokrotnie powodowało niepokój, a nawet przerażenie. Ja zdecydowanie polecam. Tutaj znajdziecie więcej o książce.

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

3. „Krok do miłości” Sylwia Kubik, Wydawnictwo Otwarte
Krok do miłości, pierwsza część Cyklu Żuławskiego,  to poruszająca powieść, która pokazuje, że nawet z najgorszej sytuacji, można znaleźć wyjście. Opowiedziana historia, mimo trudnego i bolesnego początku, daje nadzieję. Ogromnie się cieszę, że kolejna część cyklu czeka już u mnie na półce! W tym wpisie znajdziecie całą recenzję. 

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

4. „Wina wina” Małgorzata Starosta, Wydawnictwo W.A.B.
Komedia kryminalna to nie jest gatunek, po który często sięgam. Jednak dzięki Małgorzacie Staroście zaczynam doceniać walory takiej literatury. Wina wina to lekka powieść, która dostarczyła mi przyjemnej rozrywki na kilka wieczorów. A o to przecież chodzi w czytelnictwie. Książkę zdecydowanie polecam i wyczekuję kolejnych powieści autorki. Więcej znajdziecie tutaj

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

5 „Tajemnica z przeszłości” Sylwia Kubik, Wydawnictwo Otwarte 
Tajemnica z przeszłości, drugi tom Cyklu Żuławskiego, to piękna książka o miłości i przyjaźni, pełna życiowej mądrości i ciepła. Krok do miłości przypadł mi do gustu, ale drugi tom okazał się jeszcze lepszy. Już nie mogę się doczekać, czym zaskoczy nas autorka w kolejnej części. Cała recenzja w tym wpisie

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

6 „Mój przyjaciel gangster” Oskar May, Wydawnictwo Novae Res
Mój przyjaciel gangster to wciągający i trzymający w napięciu thriller. To debiut literacki Oskara Maya, więc tym bardziej jestem pod dużym wrażeniem. Świetnie poprowadzona fabuła wciąga czytelnika, trzyma w napięciu i nieco przeraża. Kreacja głównych postaci bardzo intryguje, szczególnie gangstera, bezwzględnego psychopaty, pozbawionego skrupułów. Możecie przeczytać więcej o książce tutaj

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

7 „Terapia” Klaudia Muniak, Wydawnictwo Kobiece
Klaudia Muniak to autorka thrillerów medycznych, które bardzo cenię. Tworzy tak pokręcone historie, że po przeczytaniu czytelnik zbiera szczękę z podłogi. Terapia potwierdza, jaką świetną autorką jest Pani Klaudia. Książka wciąga od pierwszej strony, trzyma w napięciu, sieje zamęt, wstrząsa. Z niecierpliwością będę wyczekiwać na kolejne pozycje autorki. Recenzję znajdziecie w tym wpisie

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

8 „Mimo twoich kłamstw” Agata Przybyłek, Wydawnictwo Czwarta Strona
Kolejna książka Agaty Przybyłek, która skradła moje serce. Autorka wie, jak pisać o uczuciach, jak opowiadać piękne, wzruszające historie, tym samym oczarowując czytelnika. Czytałam z zapartym tchem, a historia Kingi i Kuby zostanie w mojej głowie na dłużej. Tutaj znajdziecie więcej.

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

9  „Czas huraganów” Fernanda Melchor, Wydawnictwo Kobiece
Czas huraganów to moje drugie spotkanie z literaturą meksykańską. To przepełniona brutalnością i nienawiścią opowieść o meksykańskiej ludności. Nawet relacje w rodzinie pełne są przemocy, wulgaryzmów i niezdrowych emocji. Sama lektura nie należała do najprostszych także z uwagi na język. Długie zdania, często przedstawiające zlepki myśli, mrocznych, dusznych, jak cała historia. Więcej znajdziecie tutaj

Moja ocena: 6/10 dobra

10 „Czas skrytobójców” R.J. Barker, Wydawnictwo Papierowy Księżyc
Czas skrytobójców to według mnie niezwykle udany debiut literacki R.J. Barkera. Otrzymaliśmy porcję bardzo dobrej fantastyki, ze świetnie poprowadzoną akcją, interesującym światem i ciekawymi postaciami. Będę z niecierpliwością oczekiwała kolejnego tomu. Więcej na temat książki znajdziecie tutaj

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra 

Muszę przyznać, że bardzo trudno wybrać mi najlepszą książkę przeczytaną we wrześniu. Wszystkie były bardzo dobre, wciągające, dostarczające mnóstwo emocji. Finalnie wybrałam Tajemnicę z przeszłości oraz Terapię jako numery 1 minionego miesiąca. Najsłabszą książką okazał się Czas huraganów. To nie jest zła książka, ale jedna z trudniejszych jakie czytałam. 

Na koniec update w temacie mojej walki z ciągle rosnącym stosem nieprzeczytanych książek. Po dwóch miesiącach ze zmniejszającym się stosem hańby, we wrześniu znowu zaliczyłam wzrost. Na koniec miesiąca ta liczba wyniosła aż 96 sztuk!

Jestem ciekawa, czy czytaliście którąś z wymienionych przeze mnie książek? Jaka książka zrobiła na Was największe wrażenie w minionym miesiącu?

Miłego wieczoru,
Sylwia

1 komentarz:

  1. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale najchętniej sięgnęłabym po Agatę Przybyłek :)

    OdpowiedzUsuń