Witajcie,

Dzisiaj zabieram Was do niewielkiego miasteczka, gdzie wspólnie z uroczą Panią detektyw będziemy rozwiązywać skomplikowaną zagadkę, pełną tajemnic z przeszłości. Zapraszam do przeczytania kilku słów o najnowszej powieści Hanny Greń Miasto głupców.
Miasto głupców
Małżeństwo Witeckich kupuje zaniedbany dom w niewielkiej miejscowości, gdyż w najbliższej przyszłości ma im się urodzić dziecko. W inwestycje wkładają całe swoje oszczędności, jednak nie mogą długo cieszyć się z zakupu. Dowiadują się, że ich posiadłość jest nawiedzona, a mieszkańcy miasteczka odwracają się od nich, nie chcą z nimi rozmawiać, nie są obsługiwani w sklepie. Para postanawia się wyprowadzić, jednak zleca Dionizie Romańskiej przeprowadzenie śledztwa. Co takiego skłoniło mieszkańców do zaprzestania kontaktów z parą? Jakie przerażające tajemnice odkryje Dionka?

Najnowsza powieść Hanny Greń wciągnęła mnie ogromnie. Bardzo polubiłam byłą policjantkę Dionkę oraz drugoplanowe postaci Marcina i Ratio. Dioniza jest silną i niezależną kobietą, niezwykle bystrą. Jest też wrażliwa na krzywdę innych. Wydarzenia z jej prywatnego życia były dla mnie równie ciekawe, co prowadzone śledztwo. Miejscem akcji jest niewielkie górskie miasteczko z hermetyczną i mocno zżytą społecznością. Czy można sobie wyobrazić lepsze miejsce do ukrywania zbrodni? Autorka umiejscowiła tam interesującą fabułę, pełną tajemnic i niewyjaśnionych spraw sprzed wielu lat. Te wydarzenia z przeszłości Hanna Greń wplotła w aktualnie prowadzone śledztwo, co jeszcze bardziej podsyca ciekawość czytelnika. Na uwagę zasługuje też język powieści, dialogi przepełnione poczuciem humoru, cięte riposty bardzo przypadły mi do gustu.

Miasto głupców to powieść, która oprócz dobrego wątku kryminalnego, porusza ważne społecznie tematy. Przemoc w rodzinie to problem, z który zmaga się bardzo wiele osób. Jest najbardziej dotkliwa, gdy dotyczy dzieci, a oprawcą jest matka, osoba, która powinna je kochać i chronić. Oburzający jest także brak reakcji społeczeństwa, które niejednokrotnie wydaje się być obojętne na nieszczęście dzieci.

Miasto głupców to moje pierwsze spotkanie z twórczością Hanny Greń i z pewnością nie będzie ostatnie. To bardzo dobrze napisany kryminał, który posiada rozbudowaną warstwę obyczajową, przez co na czytelnika czeka jeszcze więcej emocji. Ich w książce znajdziecie dużo, od przerażenia, przez współczucie, po radość. To historia, którą czyta się z zapartym tchem, więc zachęcam do przekonania się na własnej skórze. Miasto głupców to 4 tom cyklu o Dionizie Remańskiej, ale brak znajomości poprzednich części nie przeszkadza w odbiorze. Ja mam teraz w planach nadrobić poprzednie 3 części.

Autor: Hanna Greń
Tytuł: Miasto głupców
Cykl: Dioniza Remańska (tom 4)
Wydawnictwo: Czwarta strona
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 424
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Udanego dnia,
Sylwia



3 komentarze:

  1. Moje klimatyczny czytelnicze, świetnie się przy nich relaksuję, a wysoka ocena wrażeń czytelniczych zachęca mnie do sięgnięcia po serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy tutuł i autorka też znana i ceniona. Będę miała na uwadzę tę powieść ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka książek tej autorki mam na półce i to na nich chcę się skupić w pierwszej kolejności, ale zapisze sobie też ten tytuł.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń