Witajcie,

Jak czytelniczo minął Wam kwiecień? U mnie pod względem liczby przeczytanych książek wyszło 12, z czego jestem bardzo zadowolona. Trafiły mi się wyjątkowo ciekawe pozycje. Zapraszam na podsumowanie.

1. „Bezkresne niebo” Kate Atkinson, Wydawnictwo Czarna Owca
Najnowszy thriller cenionej brytyjskiej autorki, jednak mnie historia jakoś szczególnie nie porwała. Co do samej fabuły, uważam, że pomysł był bardzo dobry. Wątek handlarzy żywym towarem był świetny, jednak w gąszczu wielu pobocznych tematów, był mało widoczny. Całą recenzję możecie przeczytać tutaj

Moja ocena: 6/10 dobra

2. „Życie po tobie” Klaudia Bianek, Wydawnictwo Czwarta Strona
Życie po tobie to także historia o trudnej miłości, która narodziła się wbrew wszystkim i wszystkiemu. Klaudia Bianek stworzyła bardzo wzruszającą powieść z niezwykłymi postaciami, z którymi bardzo trudno się rozstać. Książka porusza wiele bardzo trudnych tematów i bez wątpienia skłania do refleksji. Więcej możecie przeczytać w tym wpisie

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

3. „Zawsze i na zawsze” Klaudia Bianek
Drugi tom cyklu Życie po tobie. Zawsze i na zawsze to wciągająca historia o miłości, przyjaźni, przepełniona rodzinnym ciepłem. Jednak tym razem w tej kochającej się rodzinie pojawiły się rysy, co sprawiło, że opowieść zyskała na wiarygodności, stała się bardziej „życiowa”. Bardzo lekki język sprawił, że książkę czytało się szybko i przyjemnie. Cała opinia tutaj

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

4. „Wiosnę odwołano" Antologia dzienników pandemicznych
Instytut Literatury ogłosił konkurs na dzienniki pandemiczne, a fragmenty 24 wyróżnionych przez jury prac zaprezentowano w antologii Wiosnę odwołano. ⁠Muszę przyznać, że to niezwykle interesujące doznanie, spojrzeć na pandemię oczami zupełnie różnych osób. Czytamy więc o trudnych relacjach w rodzinie, o utracie pracy czy wyzwaniach związanych z pracą zdalną. Poznajemy wyzwania zdalnego nauczania u studentów, uczniów, ale też z punktu widzenia nauczyciela. Mi osobiście podobał się fragment napisany przez pracownicę służby zdrowia.

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

5. „Zabójcza przyjaźń” Alice Feeney, Wydawnictwo Czarna owca
Wciągająca fabuła, zaskakujące zwroty akcji i tajemnice z przeszłości – to czeka na czytelnika, który odważy się sięgnąć po najnowszy thriller autorki. Jestem pod dużym wrażeniem książki, za świetnie skonstruowaną fabułę, za napięcie i całe morze tajemnic, za które mieszkańcy gotowi są zabić. Powieść wciągnęła mnie od pierwszej strony, nawet przez moment nie pozwoliła mi na nudę. Tutaj przeczytacie więcej

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

6. „Co się skrywa między nami” John Marrs, Burda Media Polska
Ale to była petarda! Jak często Wam się zdarza czytać książkę z autentycznie otwartymi ustami ze zdziwienia? Z fabułą tak wciągającą, że nie ma możliwości odłożenia jej na bok? Co się skrywa między nami to z pewnością jeden z lepszych thrillerów, które czytałam. Autor zaserwował czytelnikowi prawdziwy rollercoster emocji – żal, przerażenie i współczucie, ale też uczucie totalnego niezrozumienia. Akcja pędziła tak, że nawet przez moment nie odczuwałam znudzenia. Całą opinię znajdziecie tutaj

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

7. „Licho nie śpi” Emilia Szelest, Wydawnictwo Kobiece
Książka otwiera nowy cykl Emilii Szelest pod tytułem Bieszczadzkie demony. Książkę czytało się błyskawicznie, wartka akcja, prosty język to ułatwiały. Autorka wplotła do dialogów sporą dawkę poczucia humoru, co bardzo cenię w książkach. Urzekły mnie także bieszczadzkie legendy i ten specyficzny, tajemniczy klimat. Będę czekać na kolejne tomy.  Więcej znajdziecie tutaj.

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

8. „Pod pokładem” Sophie Hardcastle, Wydawnictwo Mova
Pod pokładem to była dla mnie niezwykle interesująca i emocjonująca podróż. To wciągająca historia, którą czyta się błyskawicznie. Książka jest zdecydowanie warta przeczytania, szczególnie dla osób lubiących niecodzienny, poetycki język. Autorka jest malarką i w powieści widać tę miłość do sztuki. Całą opinię znajdziecie we wcześniejszym wpisie

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

9. „Szczęśliwy los” Małgorzata Starosta, Wydawnictwo Vectra
Uwielbiam czytać kryminały, a poczucie humoru jest dla mnie jednym z ważniejszych aspektów w książkach, więc Szczęśliwy los jest pozycją idealną dla mnie. Cudownie bawiłam się podczas lektury, śmiałam na głos czytając cięte riposty, zaprzyjaźniłam z wykreowanymi postaciami. Jak na kryminał przystało, mamy tez morderstwo, a raczej dwa. Zdecydowanie polecam, a jak macie ochotę przeczytać recenzję to zerknijcie tutaj

Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

10„Taką, jaka jesteś" Klaudia Bianek, Wydawnictwo Czwarta Strona
Ostatni tom cyklu Życie po tobie, który zamyka trzytomową serię. Muszę przyznać, że ze smutkiem skończyłam czytać książkę, bo to oznaczało rozstanie z Filipem i innymi bohaterami, z którymi zdążyłam się już zaprzyjaźnić. Recenzję znajdziecie w tym wpisie

Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

11. „Spotkajmy się, zanim przyjdzie zima” Zbigniew Zborowski, Wydawnictwo Czarna Owca
To cudowna książka, która zachwyca nie tylko przedstawioną historią trzech rodzin, językiem, ale także wydaniem. Autor opisał losy trzech rodzin na przestrzeni kilkudziesięciu lat. W ich perypetie wplótł wydarzenia historyczne, począwszy od Powstania Styczniowego, przez I, a potem II wojnę światową. Już nie mogę się doczekać kontynuacji. Recenzję znajdziecie we wcześniejszym wpisie

Moja ocena: 9/10 wybitna

12. Świat w grupie ryzyka"
To dzienniki z pierwszych miesięcy pandemii napisane przez trzech autorów: Walerego Butewicza, Jacka Adamczyka oraz Miłosza Tomkowicza. Każdy z nich opisuje naszą "nową rzeczywistość" na swój sposób. ⁠Świat w grupie ryzyka to nie jest powieść, którą czyta się w dwa wieczory. To bardzo trudna lektura, która zdecydowanie skłania do refleksji. Moim zdaniem pozycja warta przeczytania. ⁠

Mam dwóch faworytów, jeśli chodzi o najlepszą przeczytaną książkę w kwietniu. Jest to Co się skrywa między nami oraz Spotkajmy się zanim przyjdzie zima. Obie książki są fascynujące, trzymające w napięciu, na pewno będę o nich długo pamiętać. Polecam sprawdzić na własnej skórze. Najsłabiej w tym miesiącu wypadło Bezkresne niebo, bo fabuła nie porwała mnie, tak jak tego oczekiwałam. 

Na koniec update w temacie mojego wyzwania #stopbookbacklog. Na koniec marca miałam 89 nieprzeczytanych książek. W kwietniu przeczytałam 12, ale moją biblioteczkę zasiliło 13 nowych książek. Mój stos nieprzeczytanych książek w dalszym ciągu rośnie, zamiast maleć. Nie umiem się powstrzymać przed kupowaniem nowości, kiedy wydawnictwa kuszą na swoich stronach rewelacyjnymi pozycjami!

Jestem ciekawa, czy czytaliście którąś z wymienionych przeze mnie książek? Jaka książka zrobiła na Was największe wrażenie w lutym?

Pozdrawiam,
Sylwia

Brak komentarzy