Witajcie, 

Uwielbiam Bieszczady za ten wyjątkowy i tajemniczy klimat. Jeśli więc słyszę o powieści, której akcja tam się toczy, wiem że muszę ją przeczytać. Tym bardziej, gdy autorką jest Emilia Szelest, której serię o Weronice Kardasz opisywałam już na blogu. Zapraszam do przeczytania kilku słów o najnowszej powieści autorki, czyli Licho nie śpi.
Damian, były detektyw, narkoman, przenosi się do Bieszczad, by skryć się przed demonami przeszłości. Spotyka tutaj Magdę, początkującą prokurator, zupełnie nie w jego typie, mocno irytującą, a na dodatek zajętą. Jednak coś sprawia, że pomaga jej w śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy kobiet. Gdy dziewczyna sama znajduje się w niebezpieczeństwie, bez zastanowienia rzuca się z pomocą. Jaką rolę w ich życiu odegra Anna, z którą Damian spędza upojne noce?

Seryjny morderca, były policjant i pani prokurator- brzmi ciekawie, prawda? Licho nie śpi ma rozbudowany wątek kryminalny, co było moim pierwszym, pozytywnym zaskoczeniem podczas czytania. Śledztwo w sprawie zabójstw kobiet zostało bardzo ciekawie pokazane. Podrzucane przez autorkę tropy z pewnością zmyliły nie jednego czytelnika. Muszę przyznać, że moje przeczucie się sprawdziło, choć z nieco inną etymologią. 
Damian i Magda to główne postaci w książce. Podziwiałam dziewczynę za jej upór i odwagę, ale też dobre serce. Natomiast miałam problem z chłopakiem, bo jest zarozumiały, zbyt pewny siebie i uzależniony od narkotyków, a kobiety traktuje przedmiotowo. Pewnie jego trudne dzieciństwo miało na to ogromny wpływ. Dopiero poznanie Magdy sprawia, że jego serce nieco topnieje. Jak na romans przystało, znajdziemy w książce sporą dawkę namiętności i pożądania. Na szczęście sceny seksu nie są zbyt rozbudowane, ani częste.
Książkę czytało się błyskawicznie, wartka akcja, prosty język to ułatwiały. Autorka wplotła do dialogów sporą dawkę poczucia humoru, co bardzo cenię w książkach. Urzekły mnie także bieszczadzkie legendy i ten specyficzny, tajemniczy klimat.

Licho nie śpi otwiera nowy cykl Emilii Szelest pod tytułem Bieszczadzkie demony. Z pewnością sięgnę po kolejne części, by dowiedzieć się jak potoczą się losy Damiana i Magdy oraz znaleźć rozwiązanie dla licznych tajemnic, które w tym tomie nie zostały rozwikłane.

Autor: Emilia Szelest
Tytuł: Licho nie śpi
Cykl: Bieszczadzkie demony
Wydawnictwo: Kobiece
Gatunek: romans z elementami kryminału
Ilość stron: 280
Data premiery: 23.03.2021
Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

Udanego dnia,
Sylwia



Brak komentarzy