Witajcie,

Czy można wyobrazić sobie lepszego autora kryminałów niż doktor kryminologii i wykładowca na uniwersytecie w Sztokholmie? Zapraszam do przeczytania kilku słów o Przepowiedni, której autorem jest Christoffer Carlsson.
W małym miasteczku zostaje zamordowana młoda kobieta. Wszystko wskazuje na to, że winny jest jej partner Edvard. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, jednak zostaje skazany i umieszczony w więzieniu. Co tak naprawdę zdarzyło się w domu Lovisy, czy po latach Vidarowi, lokalnemu policjantowi, uda się dotrzeć do prawdy?
Uwielbiam skandynawskie kryminały za ten specyficzny, mroczny klimat. Mimo, że akcja toczy się raczej powoli, powieść trzyma w napięciu i nie pozwala odłożyć na bok. Przepowiednia ma w sobie jednak coś więcej. Zawiera bardzo udaną psychologiczną część. Dużo tutaj duchowych rozterek, przemyśleń bohaterów, każdy z nich ma swoją traumę, z którą stara się zmierzyć. Autor pokazał jak zbrodnia wpłynęła na rodzinę Edvarda, ale też na całe miasteczko. Isak najbardziej przeżywał całą sytuację, dorastał w przekonaniu, że on także zrobi coś strasznego, nieodwracalnego. To on na własnej skórze doświadczył szykan i odrzucenia ze strony rówieśników. Mieszkańcom łatwo przychodzi osądzanie, a raz przypięta łatka, ciąży na rodzinie przez wiele pokoleń. Z dużym zainteresowaniem śledziłam dorastanie i przemianę chłopca, mocno współczułam i kibicowałam, by klątwa się jednak nie spełniła. Nie mogłam się przekonać za to do Vidara, który wydawał mi się strasznym służbistą, sztywnym, mało ludzkim.

Podsumowując, Przepowiednia to książka zdecydowanie interesująca, chociaż biorąc do ręki kryminał, oczekiwałabym większego skupienia na samym śledztwie i zbrodni, a nie jak ona wpływa na ludzi. Warta polecenia szczególnie za mroczny, nieco senny klimat, tak typowy dla szwedzkich kryminałów.

Autor: Christoffer Carlsson
Tytuł: Przepowiednia
Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna OWca
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 520
Data premiery: 20.01.2021
Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca

Udanego dnia,
Sylwia

Brak komentarzy