Witajcie,

Jestem bardzo ciekawa, ilu z Was pamięta lata 80te. Ja miałam to szczęście, że urodziłam się w tych latach, więc na własnej skórze miałam możliwość doświadczyć tej dziecięcej beztroski, zabaw i warunków życia, o których napisał Norbert Grzegorz Kościesza w książce Dzielnica cudów, Nasz PRL, lata 80.
Autor w bardzo ciekawy sposób opisuje, jak żyło się dzieciom, młodzieży w schyłkowych latach osiemdziesiątych. Przedstawił codzienne sytuacje, problemy i radości, z którymi musieli się zmierzać. Zrobił to w niezwykle intersujący sposób, prostym językiem, zabawnie. Urzekło mnie słownictwo z tamtego okresu, dla niewtajemniczonych autor dodał słownik.
Opisane lata to zdecydowanie czas, który sprzyjał nawiązywaniu relacji. Teraz wpatrzeni w ekrany monitorów nie mamy na to szans. Ja sama nadal utrzymuję kontakt z osobami z dzieciństwa, z którymi godzinami przesiadywałam na podwórku, grałam w przeróżne gry, wspinałam się po drzewach. Nikt przed nikim nie udawał, nie było rywalizacji, kto ma droższe, lepsze rzeczy. Wydaje mi się, że na tym właśnie polega fenomen książki Norberta. Poprzez szereg przezabawnych historii, pozwolił czytelnikowi powrócić wspomnieniami do lat dzieciństwa. Wywołał we mnie szereg emocji, tęsknotę, smutek, ale też rozbawienie. 

Dzielnicę cudów przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem, ale też zaskoczeniem. Do tej pory znałam Norberta Kościeszę jedynie jako twórcę bajek dla dzieci. Autor doskonale odnalazł się także w literaturze dla dorosłych, a ja z chęciom zapoznam się z  pozostałymi powieściami. 

Autor: Norbert Grzegorz Kościesza
Tytuł: Dzielnica cudów. Nasz PRL, lata 80
Wydawnictwo: Męskie Wydawnictwo N-KORT
Gatunek: literatura faktu
Ilość stron: 244
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.
Udanego dnia,
Sylwia



Brak komentarzy