Witajcie, 

Dzisiaj zapraszam Was do Muzeum Prado, jednego z największych muzeów na świecie. To właśnie tam rozgrywa się niezwykle tajemniczy, pełne symboli i ukrytych znaczeń kryminał Muzeum luster, którego autorem jest Luis Montero Manglano. Autor jest absolwentem historii sztuki, pracuje na stanowisku profesora sztuki i swoją wiedzę wykorzystuje w książkach.

Podczas Międzynarodowego Konkursu Kopistycznego w Muzeum Prado dochodzi do serii brutalnych morderstw. Sprawcy odtwarzają w nich obrazy ze zbiorów muzeum. Kto chce się pozbyć uczestników konkursu? A może to jeden z nich, chce wyeliminować konkurencję?
Muzeum luster to mocny kryminał, w którym sztuka odgrywa ogromną rolę, pewnie z uwagi na wykształcenie autora. Wiele tutaj informacji o twórcach, sławnych obrazach, ale część ciekawostek to tylko fikcja literacka. Liczne opisy dzieł stanowią znaczny przerywnik między brutalnymi wydarzeniami. Czytelnicy, którzy cenią sobie dynamiczną akcję mogą poczuć się nieco zawiedzeni. Choć dla mnie powieść wyróżnia się na tle innych kryminałów właśnie dużą dawką sztuki. Dla takiego laika jak ja, dużym atutem było zamieszczenie na końcu książki obrazów, o których była mowa.

Autor stworzył niezwykle wciągający kryminał, z bardzo dobrze skonstruowaną intrygą. Samo pozorowanie morderstw na wzór obrazów jest dla mnie interesującym rozwiązaniem. Na uwagę na pewno zasługują bohaterowie, niezwykle ciekawi, intrygujący i barwni. Warto wspomnieć o Judith i Guillermo. Ona jest uczestnikiem konkursu, bez większego doświadczenia, ale za to z genialnym dziadkiem. On to znawca symboli, bardzo tajemniczy i ekscentryczny młody człowiek. Wspólnie próbują rozwikłać zagadkę morderstw.

Podsumowując, Muzeum luster to bardzo dobrze skreowany kryminał, w którym dużą role odgrywa sztuka. Dzięki niezwykłemu stylowi autora, wciągnęłam się w powieść niemal od pierwszej strony. Z całą pewnością książka warta polecenia.

Autor: Luis Montero Manglano
Tytuł: Muzeum luster
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 576
Data premiery: 27.10.2020
Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis

Udanego dnia,
Sylwia

3 komentarze:

  1. Czytałam inną pozycję autora i była naprawdę wciągająca. Ta może być jeszcze lepsza, bo podejrzewam, że rozwinął się twórczo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już ją mam na swojej półce, więc to tylko kwestia czasu, aż się z nią zapoznam.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. "Muzeum luster" skłoniło do zaprzyjaźnienia się z historią sztuki, zaowocowało przeglądaniem albumów i internetowych stron poświęconych mniej lub bardziej znanym malarskim dziełom sztuki. :)

    OdpowiedzUsuń