Witajcie,  

Już nie raz miałam okazję się przekonać, że polskie kryminały są równie dobre, jak zagraniczne bestsellery. Zapraszam Was na recenzję Ust mordercy, którego autorami są Artur Kawka i Monika Wysocka.

W niewielkiej miejscowości zostają odnalezione zwłoki młodej kobiety, wszystko wskazuje na to, że była torturowana. Sprawa do złudzenia przypomina morderstwo sprzed 20 lat, którego sprawca został ujęty i odsiaduje dożywocie. Czy możliwe, że policja popełniła błąd? Gdy znika ważny świadek, do akcji wkracza major, który prowadzi swoje prywatne śledztwo.

Jak na dobrze skreowany kryminał mamy tu seryjne morderstwa, policjantów oraz tajne służby, które prowadzą śledztwo. Dodatkowo nie brak tu ogromnych pieniędzy, używek i zdrad małżeńskich. Jestem pod dużym wrażeniem wykreowanych bohaterów, interesujących i bardzo realnych. Najbardziej do gustu przypadł mi podkomisarz Maciej Krupiński oraz Pani prokurator Caban. Młody policjant przeniósł się z Warszawy po nieudanym małżeństwie. Jest pełen zapału do pracy, błyskotliwy, umie zdobyć zaufanie w rozmówcy. Z ogromnym zaciekawieniem śledziłam prowadzone przez nich śledztwo. Tom Wilmowski także mnie intrygował, choć sposoby jego działania mogą się wydawać zimne i bezwzględne. Natomiast to jego miłość do brata wzruszyła mnie mocno.

„Usta mordercy” to bardzo dobrze napisany kryminał, który wciąga od pierwszej strony. Zbudowana intryga, szybka akcja i liczne tajemnice sprawiają, że czytelnik nie może się nudzić. No może poza fragmentem dotyczącym rodziny Wilmowskiego, który był zdecydowanie za długi. Nie brakowało dreszczyka emocji czy momentów zaskoczenia. Książka została napisana bardzo spójnie, nie dało się odczuć, że ma dwóch autorów. Uważam, że jest warta uwagi dla wszystkich fanów powieści kryminalnych i sensacyjnych.

Autor: Artur Kawka, Monika Wysocka
Tytuł: Usta mordercy
Wydawnictwo: Oficynka
Gatunek: kryminał
Ilość stron: 422
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka.
Miłego dnia, Sylwia

9 komentarzy:

  1. Już sam tytuł intryguje czytelnika. Lubię kryminały, więc i za tym się rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że polskie książki są równie dobre, jak te zagraniczne. Nigdy nie rozumiałam dlaczego panuje przekonanie, że wcale tak nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że poziom powieści kryminalnych polskich autorów bardzo podskoczył, co prawda oferta jest teraz większa, ale nie wszystkie przekonują, zaś te, które wyłapuję, sprawiają mi wiele przyjemności. :)

      Usuń
  3. Dobrze skrojona historia, wygląda na to, że to jest coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryminały staram się omijać, całe szczęście, że okładka nie pozostawia złudzeń, co do treści.

    OdpowiedzUsuń
  5. Intrygujący tytuł, do tego fabuła zapowiada się bardzo ciekawie, nic tylko brać książkę w ręcę i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Polskie kryminały bywają całkiem dobre, choć ich poziom jest naprawdę różny. Zaciekawiła mnie książka napisana przez parę autorów, pewnie dobrze się bawili przy pisaniu!

    www.organiczni.eu

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie, że nie czuć podczas czytania różnicy w stylach, nie czuje się, że jest dwóch autorów. Wydaje się ciekawą propozycją na jesienne wieczory :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również ją czytałam i podobała mi się. Mam nadzieję, że autorzy jeszcze coś napiszą razem.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń