Witajcie,

Na długie jesienne wieczory mam dla Was kryminał polskiej autorki Marty Zaborowskiej Czarne ziarno. Utalentowana detektyw, dzieciobójstwo i rodzinne tajemnice – to wszystko Was czeka w tej trzymającej w napięciu powieści.

W sylwestrową noc na przedmieściach Warszawy dochodzi do zabójstwa Leona, dziewiętnastoletniego chłopaka. Wszystko wskazuje, że śmiertelne ciosy zadała mu matka, bo to ją sąsiad znalazł przy zwłokach. Arleta Rawska nie wypiera się i w żaden sposób nie broni przed oskarżeniami. Nastoletnia córka Maria nie wierzy w winę matki, więc prosi o pomoc Julitę Krawiec. Detektyw ma przed sobą trudne zadanie, każdy ze świadków przedstawia inną wersję wydarzeń. Dodatkowo presja czasu nie pomaga w prowadzonym dochodzeniu, do procesu zostało tylko 3 tygodnie.

Bohaterką powieści jest detektyw Julia Krawiec, którą mogliśmy spotkać w poprzednich powieściach Marty Zaborowskiej - Gwiazdozbiór, Uśpienie i Rajskie ptaki. Jej doskonałe umiejętności detektywistyczne idą w parze z silnym charakterem i bezkompromisowością. W toku postępowania coraz bliżej poznajemy losy rodziny Rawskich i liczne tragedie, których byli udziałem. Okazuje się bowiem, że śmierć Leona to nie jedyne trudne wydarzenia, z którym musieli się zmierzyć. Najbardziej nurtowały mnie dwie postaci – najmłodsza z dzieci, Nina, która najprawdopodobniej widziała zabójstwo, ale zamknięta w zakładzie psychiatrycznym uparcie milczy. Drugą postacią, która nie dawała mi spokoju jest młodsza siostra Arlety, bajecznie bogata, więc dlaczego nie zaopiekowała się bliskimi?
W książce śledzimy też losy innej rodziny – Marty, jej córki Sylwii oraz matki. Kobieta jest w trudnym momencie życia, samotnie wychowuje jedenastolatkę, średnio radzi sobie z obowiązkami domowymi. Kupiła bardzo skromne mieszkanie w Warszawie, rozpoczyna pracę jako detektyw po burzliwym odejściu z policji. Jako matka dobrze rozumiałam jej rozterki dotyczące łączenia pracy zawodowej i życia rodzinnego. Dodatkowo jej sarkastycne wypowiedi bardzo przypadły mi do gustu.

Czarne ziarno czytałam z ogromnym zaciekawieniem, cała intryga została bardzo dobrze wykreowana, a samo rozwiązanie dość szokujące. Powieść ma wiele wątków, przez co pojawia się coraz więcej niewiadomych i intrygujących tajemnic. Niby w książce nie dzieje się wiele, ale autorka tak buduje napięcie, że nie sposób jej odłożyć. Fani thrillerów i kryminałów na pewno spędzą z książką niezapomniane chwile. Jeśli ktoś nie czytał poprzednich części, nie musi się martwić, absolutnie nie utrudnia to odbioru powieści.

Autor: Marta Zaborowska
Tytuł: Czarne ziarno
Cykl: Marta Krawiec IV tom
Wydawnictwo: Czarna Owca
Gatunek: kryminał, thriller
Ilość stron: 556
Data premiery: 14.10.2020
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna owca.
Udanego dnia, 
Sylwia

4 komentarze:

  1. Szokujące rozwiązanie i dobra intryga? Jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię thrillery i kryminały, które trzymają w napięciu. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kryminały to ja bardzo lubię, szczególnie polskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze się nad tym tytułem zastanowię. Nie kojarzę autorki, a lubię poznać polskich autorów.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń