Witajcie,  

Dzisiaj będzie dość nietypowo, bo chciałabym Wam opowiedzieć o świetnych książeczkach dla najmłodszych autorstwa Lisa Bjarbo oraz Emma Gothner. 

Mam w domu małego miłośnika dinozaurów, który z ogromną fascynacją śledził przygody dzielnego Ivara. Ivar to mały chłopiec, który każdej nocy zakrada się do Krainy Dinozaurów. To pudełko pełne plastikowych zabawek, które w nocy, kiedy wszyscy śpią budzą się do życia. Przeżywa tam fascynujące przygody , ratując z opresji różne dinozaury. Z każdej historii płynie przesłanie, co bardzo doceniam w książeczkach dla dzieci. Przygody Ivara to nie tylko czytelnicza rozrywka dla naszego malucha, ale też spora dawka wiedzy. Na końcu każdej książki znajdziemy zestawienie najważniejszych faktów na temat danego dinozaura. Dowiemy się jak się nazywał dany gatunek, co jadł, jak wyglądał, gdzie mieszkał i kiedy żył. Znajdziemy tu też informacje jak ewoluowały poglądy naukowców na temat tych stworzeń. Jesteśmy na etapie nauki czytania, a te pozycje bardzo dobrze się do tego sprawdzają. Na stronach tekstu znajduje się niewiele, pisane sporą czcionką. Warto tutaj wspomnieć także, że książeczki są przepięknie wydane, w twardej oprawie. Bardzo żywe i kolorowe ilustracje przyciągają wzrok dziecka. Mali fani dinozaurów i przyrody na pewno będą zachwyceni. 

Ivar ratuje małego stegozaura

Ivar ma w swoim pokoju pudełko pełne dinozaurów. Pewnego wieczoru słyszy wydobywające się z niego dźwięki. Gdy podchodzi bliżej okazuje się, że trafia do Krainy Dinozaurów, a jego zabawki są żywe. W pierwszej części Ivar zostaje poproszony o pomoc przez Sally, wielkiego stegozaura. 
"To szczęście, że stegozaury są roślinożercami" - myśli Ivar i mocno trzyma się płytek na grzbiecie Sally. "Dobrze, że ja nie jestem rośliną".

Sigge zaplątał się w kolczastych gałęziach i nie może wyjść. Ivar, mimo, że jest tylko małym chłopcem, dzielnie pomaga dinozaurowi wydostać się z pułapki. Wykazał się przy tym ogromną odwagą i cierpliwością. 


Ivar zaprzyjaźnia się z tyranozaurem

Ivar wyrusza w kolejną podróż do Krainy Dinozaurów i tym razem napotyka groźnego tyranozaura. Stworzenie jest zdziwione, że chłopiec nie krzyczy i nie ucieka. Zamiast zjeść go na obiad, Tova i nasz bohater zaczynają wspólną zabawę. Razem śpiewają, bawią się w policjantów i złodziei, a także w cyrk dinozaurów. Tova jest bardzo zadowolona z rozrywki, ponieważ nikt nie miał odwagi bawić się z nią wcześniej.

"Ivar wie też, że tyranozaury to mięsożercy, i że zjadają inne dinozaury na obiad. A co z dziećmi? Czy tyranozaury zjadają też dzieci?"


Ivar i zaginiony diplodok

Kolejna książeczka to kolejna zapierająca dech w piersi przygoda chłopca w Krainie Dinozaurów. Tym razem Ivar poznaje diplodoka Doris. Dinozaur zgubił swoje stado i prosi chłopca o pomoc. Dzielny Ivar obmyśla plan i organizuje punkt obserwacyjny... na głowie dinozaura. Doris jest bowiem ogromna, a z tak wysoka widać wszystko doskonale. 


Ivar ratuje głodne triceratopsy

Kolejna noc to okazja do następnych wspaniałych przygód. Ivar ponownie trafia do świata dinozaurów, w którym jest malutki jak mrówka. Napotyka na swojej drodze kupy i triceratopsy. Dinozaury są głodne, bo w pobliżu nie mają nic do jedzenia, a nie są w stanie dosięgnąć wysokich gałęzi. Nasz dzielny Ivar wpada na pomysł jak pomóc triceratopsom i tworzy procę. Za pomocą tego narzędzia i rogów dinozaura wystrzela siebie na drzewo i zrzuca na ziemię liście. Cała rodzina Telmy zostaje nakarmiona. Po powrocie do domu przekłada dinozaury w inne miejsce, tak by miały dostęp do jeziora i bujnej roślinności. 


Każda książka opisuje przygody Ivara, dostarcza małemu czytelnikowi mnóstwo wrażeń, ogromną dawkę wiedzy i rozbudza jego wyobraźnię. Po każdej takiej wyprawie, chłopiec wraca do swojego bezpiecznego łóżka i zasypia. Czy może być zatem bardziej odpowiednia książka do czytania na dobranoc? Zainteresowanie mojego synka książkami nie słabnie, mimo, że każda część była już przeczytana kilka razy. 

Tekst: Lisa Bjarbo
Ilustracje: Emma Gathner
Tytuł: Ivar ratuje małego stegozaura, Ivar i zaginiony diplodok, Ivar ratuje głodne triceratopsy, Ivar zaprzyjaźnia się z tyranozaurem
Wydawnictwo: Czarna owca
Gatunek: literatura dzięcięca
Liczba stron: 28
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Miłego dnia, Sylwia

6 komentarzy:

  1. O Książce już czytałam, jednak dopiero ty zdradziłaś jej wnętrze. Ladnie wydana niegłupia książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam już recenzję tych książek i bardzo mi się podobają. Dzieciaki w bibliotece kochają dinozaury i myślę, że ta seria będzie miała branie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrezygnowałam z tych książeczek, bo nie mam wokół dzieci, którym mogłabym je dać. Cieszę się jednak, że seria jest dobrai wartościowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki Czarnej Owcy :) Moje dzieci są już za duże na te książki, aż szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój synek jest fanem dinozaurów, dlatego chętnie kupię taką serię dla niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam już tę serię na innej stronie. Myślę, że książki wchodzące w jej skład, z pewnością przypadłyby do gustu mojemu starszemu synkowi.

    OdpowiedzUsuń