Witajcie, 

Sierpień za nami. To był szalony miesiąc, bardzo intensywny zawodowo, ale udało mi się znaleźć czas na czytanie. W minionym miesiącu przeczytałam 8 książek, z czego jestem niesamowicie dumna. Muszę przyznać, że trafiłam na naprawdę dobre powieści, żadna mnie nie znudziła, wszystkie zapewniły doskonałą czytelniczą rozrywkę. Zapraszam na krótki przegląd.


1. Nie ufam już nikomu Klaudia Muniak
Uwielbiam thrillery medyczne, więc musiałam sięgnąć po nową powieść Klaudii Muniak. Z rosnącym niepokojem śledziłam losy głównej bohaterki, to jak popadała w coraz większy obłęd. Autorka dostarczyła mi mnóstwo skrajnych emocji – lęk, niepewność, ale też wzruszenie. Niby podejrzewałam, jak zakończy się historia, ale końcowy efekt przeszedł moje oczekiwania. Więcej o książce możecie przeczytać tutaj.
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna 
 
2. Nie wiesz wszystkiego Marcel Moss 
Najnowsza powieść Marcela Mossa zrobiła na mnie jeszcze większe wrażenie niż jego poprzednie powieści. To książka trudna, o problemach współczesniej młodzieży, o ich samotności, dążeniu do wyidealizowanego ideału wykreowanego w social mediach, o hejcie. To rewelacyjny thriller psychologiczny, do końca trzymający w napięciu, pełen emocji, skłaniający do refleksji. Tak dobrze napisanego thrillera psychologicznego nie czytałam dawno. Całość recenzji możecie znaleźć tutaj
Moja ocena: 9/10 wybitna

3. Piętno Przemysław Piotrowski 
Przerażenie i groza, niesamowicie wciągająca fabuła, zaskakujące zwroty akcji to w wielkim skrócie Piętno. to doskonale skrojony kryminał. Mamy tutaj serię brutalnych morderstw, nad którą pracuje zespół profesjonalnych śledczych. Autor rewelacyjnie buduje napięcie, prowadzi czytelnika przez szereg interesujących tropów i wskazówek, które nie zawsze kierują do słusznych wniosków. Nie sposób było domyśleć się rozwiązania zagadki, a autorowi udało się mnie zaskoczyć totalnie! Pełna recenzja tutaj.
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

4. Matka (prawie) idealna Kerry Fisher
Współczesna wersja Kopciuszka, który sam walczy o siebie, zamiast czekać na przystojnego księcia. Powieść pełna błyskotliwych dialogów, okraszona dużą dawką poczucia humoru, nutką sarkazmu i szczyptą romansu. Do tego odwieczny dylemat każdej matki – czy jestem wystarczająco dobrą matką? Czytając powieść bawiłam się doskonale. Ta historia pokazała, że nie ma rzeczy niemożliwych, że pieniądze szczęścia nie dają, ale mogą bardzo ułatwić życie. Myślę, że spodoba się wszystkim, którzy szukają lekkiej i przyjemnej lektury. Więcej o książce przeczytacie tutaj
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

5. Geneza Robin Cook 
Geneza jest 12 tomem cyklu o Laurie Montgomery oraz Jacku Stapletonie. Można jednak spokojnie czytać tę powieść bez znajomości poprzednich części. Książka zaintrygowała mnie niemal od pierwszej strony. Tajemnicze morderstwa, Inspektorat Medycyny Sądowej, sekcje zwłok i medyczne zagadki - fani thrillerów medycznych będą zachwyceni. Ja bawiłam się doskonale, o czym możecie przeczytać w tym wpisie.
Moja ocena: 8/10 rewelacyjna

6. Zamiana Beth O’Leary 
Babcia i wnuczka zamieniają się swoim życiem, mieszkanie, telefon, znajomi i obowiązki. Brzmi nieprawdopodobnie, ale wyszła z tego naprawdę dobra historia -ciepła, niespieszna, z ogromnym poczuciem humoru. Autorka kładzie nacisk na więzy rodzinne, na problemy osób starszych,, ich samotność i marginalizowanie. Bohaterów polubiłam niemal od pierwszej strony i przyznam, że bardzo mi ich brakuje. Całość recenzji znajdziecie w tym wpisie
Moja ocena: 7/10 bardzo dobra 

7. Licząc gwiazdy Urszula Jaksik  
Licząc gwiazdy to bardzo spokojna, ale emocjonująca książka. Pokazuje jak ważne w życiu człowieka są jego korzenie, rodzina. To książka o poszukiwaniu samego siebie i swojej drogi przez życie. To co mnie urzekło w książce to także opisy otoczenia, nie tylko piękne krajobrazy na Islandii, ale też ponura rzeczywistość niemieckich kopalń czy Śląska. Autorka doskonale zna realia tego regionu, gdyż od urodzenia tam mieszka. Recenzję możecie przeczytać w tym wpisie
Moja ocena: 7/10 bardzo dobra

8. Dublerka Paris B.A. , Hannah Sophie , Mackintosh Clare , Brown Holly
Miałam ogromne oczekiwania sięgając po powieść autorstwa czterech popularnych twórców thrillerów. Historia czterech kobiet - matek i ich córek, niezwykle ambitnych uczennic Akademii imienia Orly Flynn. Przyjaźń między przyjaciółkami przeżywa kryzys, dziewczyny rywalizują między sobą o rolę w przedstawieniu. Ma on ogromne znaczenie, ponieważ może otworzyć drogę do dalszej kariery. Sprawy się komplikują, gdy pojawia się piąta przyjaciółka. 
Moja ocena: 6/10 dobra. 

Gdybym musiała wybrać najlepszą książkę przeczytaną w sierpniu, bez wątpienia byłyby to Nie wiesz wszystkiego oraz Piętno. Świetnie napisane thrillery, pełne niesamowitych emocji, napięcia, zaskakujące.
Na koniec pokażę moje sierpniowe nowości. Ilość całkiem duża, ale nie mogę się oprzeć fajnym promocjom i nowościom, które kuszą czytelnika ze sklepowej półki. Mam co czytać na najbliższe miesiące.


Jestem ciekawa, jak wyglądał Wasz sierpień. Jaką przeczytaną książkę możecie polecić?
Pozdrawiam, Sylwia

2 komentarze:

  1. Ja w sierpniu przeczytałam tylko 6 książek, najbardziej podobał mi się "Grand" Wiśniewskiego oraz "Pamiętnik księgarza". Z Twoich propozycji mam ochotę na 3 tytuły: Dublerka, Zamiana i Nie ufam już nikomu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój sierpień był mało ambitny, ale mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić we wrześniu! :)

    OdpowiedzUsuń