Witajcie

Czerwiec to był szalony miesiąc, bardzo intensywny. Na szczęście nie zabrakło czasu na czytanie. To cudowne uczucie czytać książki, poznawać nowych autorów i ich dzieła, dzielić się opinią z innymi. Dzisiaj chciałabym zaprosić Was na czytelnicze podsumowanie miesiąca.


W czerwcu udało mi się przeczytać 4 książki oraz wysłuchać 1 audiobooka.

1. Harlan Coben W głębi lasu

Kolejna przeczytana książka jednego z moich ulubionych pisarzy, o której możecie przeczytać już na blogu. Powieść z 2008, o której ostatnio głośno z uwagi na ekranizację na Netflixie. Tajemnice z przeszłości, które po 20 latach wróciły

2. Paulina Świst Przekręt

Uwielbiam w książkach poczucie humoru, cięte i błyskotliwe riposty, a w tej książce tego nie brakuje. Ucieszyłam się na spotkanie bohaterami poprzednich części, Lilką, Kingą, Michałem czy Zimnym. Wspaniała rozrywka, a całą recenzję znajdziecie na blogu.

3. Zostań do rana Agnieszka Krakowiak – Kondracka

Piękne widoki Gór Świętokrzyskich, miłość, rodzina i interesująca praca. Wydaje się jak w bajce, jednak rzeczywistość okazała się koszmarna. Zaskakująca i wciągająca od pierwszej strony powieść polskiej pisarki, która na długo zapisze się w naszej pamięci. Recenzja ukaże się już niedługo.

4. Czas ciszy Patricia Briggs

Kolejna część wspaniałej serii o Mercedes Thompson. Kto lubi wampiry, wilkołaki i inne magiczne stwory to ta historia jest dla Was. Do tego romantyczny wątek i duża dawka poczucia humoru. Kolejne tomy absolutnie nie nudzą, autorka wprowadza nowych bohaterów i nowe, ciekawe wątki.

5. Nie patrz Marcel Moss

Moje drugie spotkanie z autorem po bardzo udanym Nie odpisuj. Autor po raz kolejny pokazuje świat zdeprawowany, brutalny i zły, nie boi się poruszać kontrowersyjnych tematów. Jest tu więc przemoc, duża dawka scen erotycznych, które przeplatane są z wątkiem kryminalnym. Pełna recenzja znajduje się już na blogu.

Długo zastanawiałam się, która książka była najlepsza. Ostatecznie wygrała powieść Zostań ze mną do rana, tuż za Czasem ciszy. Najsłabszy w zestawieniu był Przekręt, choć i tak nie żałuję, że powieść przeczytałam.

Na koniec moje książkowe zdobycze. Popadłam chyba w zakupowe szaleństwo! Taki zapas książek starczy mi na całe wakacje.


Jestem ciekawa, co ciekawego udało Wam się przeczytać w minionym miesiącu?

Życzę Wam udanego weekendu,

Sylwia

 

 

9 komentarzy:

  1. W głębi lasu mam na liście do przeczytania w najbliższym czasie. Potem serial.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokrył się nam tytuł "W głębi lasu", dla mnie to napięcie najwyższych lotów, nie sposób oderwać się od stron książki zanim nie dojdzie się do ostatniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie niestety zabrakło czasu na czytanie w czerwcu. O paru książkach, które czytałaś w marcu już słyszałam. Nie patrz czytałam na początku roku.



    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, też dużo czytam, niedawno skończyłam Black Pill i Zmuszona by zabić, jeśli lubisz thrillery, polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Piękny wynik :) U mnie czerwiec na 0, ale to tylko dlatego ze czas się okropnie skurzył :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie czerwiec akurat był w miarę „poczytny”, bo wróciła mi ochota na czytanie. Jak dobrze liczę, to mam pięć książek „na liczniku”. ;)
    O, i widzę „Balladę ptaków i węży”. Będę czekać na opinię!

    OdpowiedzUsuń
  7. O widzę sporo ciekawych pozycji, które kuszą. Cieszę się, że sprawiły ci one przyjemność, bo nie ma nic gorszego od rozczarowania książkami, które miały być dobre.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że miesiąc można zaliczyć do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Przekręt" jeszcze przede mną, dlatego pełnej recenzji na razie czytać nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń