Blisko mnie Amanda Reynolds

Witajcie, 

Ostatnio czytałam dużo książek z gatunku urban fantasy, dlatego by złapać nieco dystansu, sięgnęłam po zupełnie inną tematykę. Blisko mnie to debiutancka powieść Amandy Reynolds. Czy to był udany literacki debiut?


Nie może sobie przypomnieć, dlaczego boi się własnego męża”.
Joanna to kobieta w średnim wieku, którą poznajemy po nieszczęśliwym upadku ze schodów, na skutek którego straciła częściowo pamięć. Mimo, że jest przy niej mąż, panicznie się go boi. W pamięci ma szczęśliwe dwadzieścia kilka lat małżeństwa, piękny dom i wspaniałe dzieci. Jednak ostatni rok to czarna dziura w jej głowie. Z wielkim trudem próbuje ustalić, co wydarzyło się w minionych miesiącach. Co sprawiło że jej rodzina, szczęście i stabilizacja roztrzaskały się w drobny mak?
Problemy małżeńskie, przemoc i zdrada to dość oklepane tematy w literaturze. Autorce jednak udało się stworzyć trzymający w napięciu thriller, a każda kolejna strona odsłania przed czytelnikiem coraz mroczniejsze oblicze pozornie szczęśliwej, zamożnej rodziny. Coś co wydawało się oczywiste, w rzeczywistości takie nie jest.
W książce zastosowane liczne retrospekcje. Każdy rozdział odpowiadał czasom teraźniejszym bądź wydarzeniom z przeszłości, o której Joanna zapomniała. Muszę przyznać, że momentami czułam się przez to zagubiona. Miałam też wrażenie, że o tym już przecież czytałam. 
Mam też niewielkie zastrzeżenia do bohaterów. Joanna wydawała się wręcz niewyobrażalnie naiwna i bierna. W prawdziwym życiu niestety sami także tak postępujemy – przymykamy oczy, „nie zauważamy” problemów otoczenia, dla własnego spokoju czy wygody. Dla Roberta natomiast lekiem na całe zło są pieniądze. W ten sposób przekonuje przecież córkę do kontaktów. Dziewczyna, mimo że chce uchodzić za dorosłą i niezależną, afiszuje się z nienawiścią do ojca, jego wsparcie finansowe przyjmuje bez słowa. Do gustu przypadła mi natomiast Rose, pełna empatii, oddana pracy w ośrodku. 
Książka przypomina mi nieco Na skraju załamania B.A. Paris. Zbliżona fabuła, podobni bohaterowie. Z tą różnicą, że powieść Paris męczyłam strasznie długo, a Blisko mnie przeczytałam w dwa dni. Myślę więc, że fani B.A. Paris będą zadowoleni.
Uważam, że Blisko mnie to rewelacyjny debiut literacki Amandy Reynolds. Po mistrzowsku budowała napięcie, wciągała czytelnika coraz bardziej w skomplikowane perypetie rodziny Harding. Mam nadzieję, że pisarka nie każe nam długo czekać na swoje kolejne powieści.
Jestem ciekawa, jakie są Wasze opinie o tej książce.
Pozdrawiam, Sylwia

8 komentarzy:

  1. Książka już czeka na półce na spotkanie, ciekawie się zapowiada. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się podobała, więc uważam że warto po nią sięgnąć.

      Usuń
  2. Lubię dawać szansę autorom, którzy debiutują na rynku i starają się przedrzeć przez dość znane i lubiane (lub też nie) nazwiska, jednak w tym przypadku – z bólem serca – muszę odpuścić. Jakoś nie przekonała mnie do siebie amnezja głównej bohaterki oraz wszystko, co było z nią związane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz polecić jakiś bardzo udany literacki debiut? Chętnie poznam nowych autorów.

      Usuń
  3. Ahh, uwielbiam czytać udane debiuty. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś nowego, ale myślę, że kiedyś, w wolnej chwili... Dałabym jej szansę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli podoba Ci się twórczość B.A. Parris to się nie zawiedziesz

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.